Wielkopostne "Życia sprzątanie"

Spis treści

Witam,
Chciałem z Wami podzielić moimi przemyśleniami odnośnie tegorocznych rekolekcji. Otóż pierwszy raz w życiu nie czuję po rekolekcjach tak zwanego "kaca moralnego". Do tej pory wszystkie nauki w których miałem przyjemność uczestniczyć sprowadzały się tylko do pustych nieraz słów, których każdy słuchał ze znużeniem i wyczekiwaniem na końcowe "amen". Natomiast ojciec Janusz w prosty, ale jakże dobitny sposób potrafił mówić o rzeczach prozaicznych, o których mimo wszystko zapominamy na co dzień. Z każdym słowem, które wypowiadał czułem jak by mówił o moim życiu. To niesamowite uczucie przeżyć coś podobnego. To nie były zwykłe nauki rekolekcyjne, to była prawdziwa lekcja życia.
Ze swojej strony chciałem serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tych wspaniałych dni skupienia jak również prowadzącemu je ojcu Januszowi. Mam nadzieję, że zaszczyci nas jeszcze swoją obecnością. Bóg zapłać za wspólne "życia sprzątanie", modlitwę i spędzony czas. Naprawdę warto było być z Wami. Rodzinna atmosfera, która panuje w DA Resurrexit to coś wspaniałego i nic tylko dziękować Bogu za Was wszystkich, których postawił na drodze mojego życia. Do zobaczenia wkrótce. :)
Łukasz
 
primi sui motori con e-max