#JednoSłowo 2017

Prostota

b_250_250_16777215_00_images_Plakaty_2017_JednoSlowo_04_11_01_17.jpgŚroda I tygodnia w ciągu roku

Gorączka, na którą cierpiała teściowa Szymona Piotra, występuje do dziś w tamtych rejonach Galilei. Czasem nazywana  jest palącą gorączką. Ze względu na częste występowanie Żydzi mieli opracowaną konkretną, acz niezwykle skomplikowaną metodę postępowania w związku z tą chorobą. Metodę tę opisuje William Barclay w swoim komentarzu do Ewangelii św. Marka. Pozwolę sobie go dosłownie zacytować: Nóż, cały zrobiony z żelaza, należało przywiązać za pomocą splotu włosów do krzewu ciernistego. W kolejne dni należało powtarzać kolejne wersety z Księgi Wyjścia z rozdziału trzeciego, najpierw werset 2 i 3, później werset 4, w końcu werset 5. Następnie pewna magiczna formuła miała być wypowiedziana i jak twierdzi Talmud, choroba powinna ustąpić. Bardzo skomplikowane i magiczne podejście do leczenia.

Znając te szczegóły, możemy wyraźniej zobaczyć nowość i niezwykłość działania Jezusa. On nie potrzebuje ani tłumów, ani specjalnych rytuałów. Jego działanie jest niezwykle proste: Podszedł do niej, ująwszy ją za rękę. Gorączka ją opuściła i [kobieta] usługiwała im uzdrowiona. Podobnie jak kilka godzin wcześniej w synagodze wystarczyło jedno, proste, konkretne zdanie wypowiedziane w mocy Bożej, tak tutaj wystarczył prosty gest, by przywrócić zdrowie kobiecie.

Bardzo wiele dzieje się dobra przez wielkie akcje społeczne, które co rusz odbywają się w naszym kraju. Niedawno Szlachetna Paczka, potem Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, za kilka dni WOŚP. Bardzo dobrze, że one się odbywają. Ale niedobrze by było, gdyby stały się one w jakiś sposób charytatywnym show, przysłaniającym istotę pomocy, albo usprawiedliwiającym całoroczne zamknięcie się na pomoc innym.

Postawa Jezusa uczy nas prostoty w pomaganiu. Czasem wystarczą najprostsze gesty, słowa, spotkania, które potrafią przywrócić drugiej osobie zdrowie duszy, a nawet ciała.

Prośmy dziś o prostotę, szczerość i bezinteresowność w pomocy drugim.

I ostatnia myśl, która przypomina nam hasło minionego roku miłosierdzia: Miłosierni jak Ojciec. Uzdrowiona Teściowa wstaje i usługuje Jezusowi i uczniom. Gdy doświadczamy pomocy, miłosierdzia, miłości od Boga albo od człowieka, to po to, żeby przekazać je dalej.

fot: Matheus Ferrero

primi sui motori con e-max