#JednoSłowo 2017

Podjąć

b_250_0_16777215_00_images_Plakaty_2017_JednoSlowo_Sierpien_23_08_17.jpgŚroda 20 tygodnia zwykłego

Bardzo pouczająca bajka (Sdz 9, 6 – 15), którą Jotam mieszkańcom Millo, gdy ten wybiera sobie na króla najgorszego z możliwych kandydatów – Abimeleka. Dlaczego pouczająca? Bo w obrazach, których w bajce używa jest sugestia zachowania, które bardzo często pojawia się w naszych codziennych decyzjach. Każdy ze szlachetnych kandydatów do królowania, pytany czy podejmie się tego zadania, nie chciał zrezygnować z tego, co było dla niego najwygodniejsze. Nie miał ochoty zaangażować się w „interes”, który wiadomo, że na dłuższą metę nie jest niczym przyjemnym. Zgadza się dopiero oset, który tak właściwie nie ma żadnych innych planów na życie: w sumie, to nie mam co robić, więc się zgodzę.

Wczorajsza historia o Gedeonie wybranym do przekraczającego jego możliwości zadania i dzisiejsze czytania zadają ważne pytanie o moje zaufanie do tego, co Bóg dla mnie przygotował. Mogę jak Gedeon nie wierzyć w swoje możliwości (zajrzyjcie koniecznie do wczorajszych czytań) i w pomoc Boga – bo jestem ostatni najmniejszy ze wszystkich moich braci. Ale mogę też nie chcieć podjąć wyzwania, zaangażowania, bo stałem się wygodnicki, bo tu gdzie jestem mam wszystko co mi potrzeba, ludzie mnie chwalą, jest super. Po co to zmieniać?

Bóg stawia przed nami różne wyzwania, często nas przekraczające, wyrywające nas „ze strefy naszego komfortu” (takie coauchingowe gadanie), bo pragnie naszego rozwoju. On nie chce byśmy stali bezczynnie cały dzień naszego życia, czekając aż nas ktoś najmnie. Jego pragnieniem jest nasze zaangażowanie i konkretna współpraca z Nim i z Jego Słowem. To Słowo nie jest ściemnianiem, gładką gadką, ale konkretem. Czy można się bardziej konkretnie zaangażować niż Bóg, którego Słowo stało się namacalną rzeczywistością, stało się Ciałem, jego Synem?

Zaangażuj się dzisiaj, w panowanie nad tym królestwem, które jest Ci powierzone. Nie pozwól, żeby zapanował nad nim najmniej odpowiedni kandydat. Ty jesteś królewskim dzieckiem, to znaczy, że jesteś przewidziany do objęcia panowania – tam gdzie Cię postawił Twój Ojciec.

 

primi sui motori con e-max