#JednoSłowo 2017

Ukryty

b_250_250_16777215_00_images_Plakaty_2017_JednoSlowo_Wrzesien_13_09_17.jpgŚroda 23 tygodnia zwykłego

Każdego dnia doświadczamy tyle różnych sytuacji: radosnych, smutnych, inspirujących, tłamszących nasze nadzieje. Doświadczamy miłości, troski i ciepła, ale także nienawiści, obojętności i złości. Zmagamy się z przeciwnościami, cieszymy się sukcesami. Po prostu nasza codzienności.

Św. Paweł przypomina nam dziś, że jest jeszcze coś więcej. Że to życie, którym tutaj żyjemy, tak dla nas ważne i nas absorbujące, jest tak naprawdę namiastkę prawdziwego życia, które jest dla nas ukryte z Chrystusem w Bogu. Otrzymaliśmy je przez Chrzest, przez udział w Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu Chrystusa. Nowe Życie, jak drogocenny skarb ukryty w skarbcu, żeby go nie rozgrabiono, ale żeby mógł być dobrze zainwestowany.

Mówimy czasem, że „pieniądz robi pieniądz”, co oznacza, że ten, który posiada kapitał może go inwestować i pomnażać. Naszym kapitałem, naszym bogactwem jest to Nowe Życie, które jest dla nas ukryte w sercu Boga, do którego mamy dostęp przez Chrystusa. Nie jest On tam ukryty, żeby nic z nim nie robić, ale by z niego czerpać i go pomnażać.

Paweł od razu pokazuje też, „miejsca” w których to nowe życie jest marnotrawione, sprzedawane za bezcen: rozpusta, nieczystość, lubieżność, zła żądza i chciwość, gniew, zapalczywość, złość, znieważanie, haniebna mowa od ust waszych. To wszystko to „rozbójnicy”, którym pozwalamy bezczelnie grabić to, co dostaliśmy od Boga.

Dwie myśli rodzą się dziś we mnie z lektury tego tekstu:

1)      Chyba zbyt często nie doceniam tego, co otrzymałem od Boga – Nowego Życia.
2)      Jeszcze dużo pracy mnie czeka, by rozprawić się z tymi rozbójnikami, którzy grasują co rusz po moim sercu.
Nie ma co zwlekać... do pracy!

primi sui motori con e-max