#JednoSłowo 2017

Polisa

b_250_250_16777215_00_images_Plakaty_2017_JednoSlowo_Pazdziernik_23_10_17.jpgPoniedziałek 29 tygodnia zwykłego

Poczucie bezpieczeństwa, to chyba jedno z najbardziej aktywnych pragnień, które kierują naszym życiem. Gdy rodzice stwarzają swojemu dziecku bezpieczną przestrzeń życiową, dają poczucie bezpieczeństwa, wtedy nie musi ono „walczyć o przetrwanie”, ale może się spokojnie rozwijać, wzrastać.

Dorośli szukają różnych sposobów na zagwarantowanie sobie poczucia bezpieczeństwa. Montują różnego rodzaju systemy alarmowe, wykupują polisy ubezpieczeniowe właściwie na każdą okoliczność, odgradzają się wysokimi płotami od swoich sąsiadów. Kupując samochód, wybierają te, które mają zamontowane najnowsze systemy elektroniczne. Z dziką zazdrością strzegą swoich danych osobowych itd. itp. Wszystko po to, by poczuć się bezpiecznie, by zagwarantować bezpieczeństwo swoim bliskim i temu, co posiadam. I nie chodzi wcale o to, by krytykować te wszystkie zabiegi.

Może się jednak zdarzyć, że źródłem owego poczucia bezpieczeństwa stanie się dla nas wyłącznie to, co sami zrobimy, na co wydamy pieniądze, co zbudujemy. A przecież to wszystko jest tak kruche, tak pozorne. Budowanie na tym wszystkim co posiadam swojego statusu okazuje się być często budowaniem na piasku: przyjdzie wiatr, zerwie się wicher i wszystko się wali. Na nic się przydają wykupione polisy, alarmy, ochrona…

Jezus zaprasza pokazuje nam dziś wyraźnie głupotę takiej życiowej postawy: Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, co przygotowałeś?

Jesteśmy zaproszeni do tego, by oprzeć się jak Abraham na Bogu. Zaufać Mu i dać się poprowadzić. Trudne to i wymagające wielkiej odwagi. To jest najlepsza polisa na życie, którą Bóg nam daje, a za którą zapłacił swoją krwią Jego Syn. Trzeba tylko ją przyjąć.

primi sui motori con e-max