Adwent 2017

Szkoła

b_250_250_16777215_00_images_Plakaty_2017_JednoSlowo_Grudzien_13_12_2017.jpgŚroda II tygodnia adwentu

Czytam dzisiejszą Ewangelię i myślę sobie, że to właściwie takie streszczenie tego wszystkiego, co mówiło nam Słowo Boże przez ostatnie adwentowe dni, a jednocześnie jakieś zaproszenie do dalszej pracy. Taka chwila wytchnienia i podsumowania by nabrać sił do dalszej drogi.

Przyjdźcie (…), którzy utrudzeni i obciążeni jesteście – to był jeden z głównych tematów pierwszych dni. Zaangażujcie się w ten czas. To nie jest czas siedzenia z założonymi rękami, ale konkretnej pracy, wychodzenia na spotkanie z Panem. To wezwanie jest skierowane do każdego z nas, kto czuje się słaby i potrzebuje pomocy Boga – to echo wczorajszego Słowa.

Uczcie się ode Mnie… Oznacza to, że ta adwentowa droga jest szkołą. Jezus, którego przyjście w postaci małego Dziecka za chwilę będziemy świętować, uczy nas jak być dzieckiem Boga. Nauczyć się być dzieckiem Boga, można tylko od Dziecka – Syna Bożego. Jest najlepszym z możliwych nauczycielem, bo wie to nie z książek, ale ze swojego doświadczenia.

Weźcie na siebie moje jarzmo – Jezus nie jest takim nauczycielem, który tylko poucza. On mówi: Choć ja Ci pokażę. Stań tutaj obok mnie. Ponieś moje jarzmo razem ze mną.

Ta szkoła Jezusa jest jedyną, która choć wymaga mojego wysiłku i pełnego zaangażowania, jednocześnie daje prawdziwe pokrzepienie i pokój serca. To szkoła, w której Bóg chce nas uczyć swojej miłości i swoją miłością chce nas karmić.

primi sui motori con e-max