Wielki Post 2017

Służyć

b_250_250_16777215_00_images_Plakaty_2017_JednoSlowo_Marzec_15_03_17.jpgŚroda II tygodnia Wielkiego Postu

Kiedy dziś rano siedzę i piszę te słowa, w wielu domach trwa poranna krzątanina. Pobudka, szybkie śniadanie, zapakowanie kanapek do szkoły czy pracy, jakaś modlitwa często w biegu do pracy… a po południu, po kilku godzinach pracy, szybkie zakupy, przygotowanie obiadu dla najbliższych, dopilnowanie dzieci, by odrobiły lekcje itp. Taka prosta, codzienna służba wielu kobiet i mężczyzn dla najbliższych. Często niezauważana. Doceniana właściwie tylko od święta. Każdy inaczej, każdy na swój sposób, wg powołania jakie dał mu Bóg. Ale właśnie na tej służbie buduje się to co najpiękniejsze w rodzinach, w parafiach, wspólnotach zakonnych. Bez tej służby, bez ofiarowania siebie dla innych świat, w którym żyjemy byłby o wiele uboższy. 
Nikt na co dzień nawet nie nazywa tych codziennych zadań służbą. Trzeba je po prostu wykonać, to należy do moich obowiązków, do mojego powołania – jestem przecież mamą, tatą, siostrą zakonną czy księdzem. 
Często ta codzienna służba jest też bardzo konkretnym doświadczeniem krzyża. Nieprzyjęta, niezrozumiana, ignorowana albo niedostrzegana przez tych, którym się służy. 
Ale właśnie ta gotowość do służby powoduje, że stajemy się podobni do Chrystusa. Wtedy, gdy uda mi się zapomnieć o sobie, gdy otwieram swoje serce by było dla innych. Choć wszystko wokół mówi żebyśmy myśleli wyłącznie o sobie, to prawdziwe życie odkrywamy dopiero wtedy, gdy będziemy gotowi do tego by usłużyć.
Uczymy się tego każdego dnia na nowo. I chyba jeszcze wiele mamy do nauczenia.
 
primi sui motori con e-max