Wielki Post 2017

Dotknięty

b_250_250_16777215_00_images_Plakaty_2017_JednoSlowo_Marzec_21_03_17.jpgWtorek III tygodnia Wielkiego Postu

Ktoś musiał nieźle św. Piotra zdenerwować. Musiało go coś naprawdę dotknąć, że przychodzi do Jezusa z pytaniem ile razy ma przebaczyć. I tak dobrze, że przyszedł z tym do Jezusa, że z Nim o tej sytuacji rozmawia. Przecież tak często naszych konfliktów „nie omawiamy” z Bogiem. Jesteśmy tak zawzięci, tak pewni swojego zdania, że nie potrzebujemy żadnej rady. „Przecież racja jest po mojej stronie”.

A może nie pytamy Jezusa o te trudne sprawy, bo moglibyśmy usłyszeć dzisiejsze wezwanie do przebaczenia, do dążenia do zgody. To zaś oznaczałoby, że musielibyśmy rozluźnić pięści, spróbować porozmawiać, posłuchać tej drugiej strony… przebaczyć.

Czujemy się dotknięci czasem błahostkami, obrażamy się, jesteśmy pamiętliwi. Potrafimy „kisić takie ogóreczki” czasem wiele lat w sercu i tylko dziwimy się, że tak jakoś wokół nas dużo kwasu się nagle nagromadziło.

Wielki Post to czas rozluźniania pięści, rozdzierania serca, przebaczania i odbudowywania trudnych relacji. Choć to czasem naprawdę bardzo trudne. Łatwiej byłoby nam to zrobić, jeśli pozwolimy się dotknąć świadomością, że nasz dług wobec Boga jest o wiele większy niż wszystkie długi, które „zaciągnęli” w naszym sercu ci, z którymi mamy na pieńku. I to całe zadłużenie Bóg nam darował w swoim Synu… Cały dług został spłacony! Nic nie jesteśmy Bogu winni! Może ta świadomość wolności w Bogu dotknie nasze serce i uwolni je od złości względem innych… I odpuść nam nasze winy, jak i my odpuszczamy naszym winowajcom…

Poczuj się dotknięty Bożym Miłosierdziem, a wszystkie "dotknięcia" stracą swoją siłę...

primi sui motori con e-max