#JednoSłowo 2017

Czytaj więcej...Jedno Słowo

Czy jedno słowo to wystarczający pokarm dla serca człowieka na cały dzień. Przecież za jednym słowem tak niewiele się kryje, w słowotoku który do nas dociera każdego dnia, jedno słowo wydaje się być niewystarczjące, jest jak ziarnko piasku na pustyni. 

Kilkanaście lat temu, byłem z przyjaciółmi w Taize, tej malutkiej wiosce w Burgundii we Francji. Tam prócz pięknego śpiewu i atmosfery modlitwy, spotkałem się z ikoną Pana Jezusa z Przyjacielem (patryjarchą Menasem). Na tej ikonie Pan Jezus trzyma na swoim ramieniu Księgę Życia - Ewangelię, a stojący obok menas ma w ręku tylko mały zwój. Zastanawiałem się długo dlaczego tak jest. Jedno z tłumaczeń, które gdzieś wpadło mi w ręce było takie, że pierwsi chrześcijanie nosili ze sobą zwoje na których mieli zapisane jedno słowo, jedno zdanie z Ewangelii, którym starali się żyć na codzień. To było ich jakby życiowe motto. Tak niewiele, żeby żyć dobrze... jedno Słowo wystarczy.

O ile tylko czas pozwoli, każdego dnia jedno Słowo, które łatwo zapamiętać i łatwo rozważać przez cały dzień... aby Go spotkać.

ks. Marcin Cytrycki

fot. Wikipedia.com

Obraz

Czytaj więcej...

Wtorek 32 tygodnia zwykłego

Kiedy czytamy opis stworzenia człowieka, trzykrotnie autor biblijny powtarza prawdę, że człowiek został stworzony na Boży obraz i podobieństwo. Niestety ten Boży zamysł z początku został naruszony przez nieposłuszeństwo człowieka. Grzech pierworodny zamazał, zniekształcił ten pierwotny obraz. Dlatego Bóg posłał swojego Syna, aby ten obraz odnowił. W jaki sposób? Przez wypełnienie woli Boga, przez swoje posłuszeństwo.

Prostota

Czytaj więcej...Poniedziałek 32 tygodnia zwykłego

Mniej lub bardziej świadomie, myśląc o Kościele (jakkolwiek go rozumiemy) chcemy by była to wspólnota idealna, ludzi bez grzechu. Piękna to idea, ale tylko idea. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje, że Jezus był świadomy, że wspólnota, którą zakłada idealną nie będzie. Dlatego mówi o zgorszeniu, które na pewno się pojawi i odpowiedzialności za nie. Dlatego też mówi o umiejętności upominania i przebaczania. Wspólnota Kościoła nie była i nie jest idealna, bo jej członkami są zwykli ludzie.

Bazar

Czytaj więcej...9 listopada, Rocznica poświęcenia bazyliki laterańskiej

Jerozolimska świątynia, do której wchodzimy dziś z Jezusem miała kilka dziedzińców, prowadzących do właściwej świątyni i Miejsca Najświętszego. Najpierw był dziedziniec pogan, z którego przechodziło się na dziedziniec kobiet. Za nim znajdował się dziedziniec Izraelitów, z którego przechodzono na dziedziniec kapłanów. Ich nazwy wskazywały na to, kto mógł w tych miejscach przebywać. Każdy z tych dziedzińców był miejscem modlitwy, spotkania poszczególnych grup społecznych z Bogiem.

Razem

Czytaj więcej...Sobota 31 tygodnia zwykłego

W Liturgii czytamy dzisiaj zakończenie Listu do Rzymian. Sporo nic nie mówiących większości z nas imion osób, które Apostoł wymienia i pozdrawia na końcu swojego listu. O niektórych z tych postaci dowiadujemy się co nieco z innych miejsc Nowego Testamentu. Informacje o innych zniknęły w cieniu historii. Pozostaną dla nas na zawsze zagadką.

Koszty

Czytaj więcej...Środa 31 tygodnia zwykłego

Może dziwić to dzisiejsze zestawienie fragmentów czytań (Rz 13, 8 – 10 i Łk14, 25 – 33). Najpierw św. Paweł pisze o miłości bliźniego, w której zawierają się wszystkie przykazania. Potem słyszymy Jezusa, który mówi o nienawiści do właściwie wszystkich… ze względu na miłość Boga. W tych dwóch fragmentach mamy bowiem ukryte największe przykazanie: Miłości Boga i bliźniego.

Załatwić

Czytaj więcej...Piątek 31 tygodnia zwykłego

„Załatwić”, to polskie stwierdzenie, które w języku potocznym przez lata nabrało wachlarza ciekawych znaczeń. Bo rzeczywiście „załatwić” oznacza najpierw osiągnąć pożądany skutek w różnych sprawach, ale często za tym słowem może kryć się także oszustwo, kradzież, manipulacja drugim, przekupstwo. Byle tylko skutek został osiągnięty. Przecież powiedzieć, że „załatwiłem materiały budowlane” nie boli tak, jak przyznać, że „coś ukradłem z budowy”. Sumienie nie reaguje tak gwałtownie na owo „załatwić”.

Ogród

Czytaj więcej...Wtorek 31 tygodnia zwykłego.

Czytam dziś 12 rozdział Listu do Rzymian i w sercu rodzi mi się jeden obraz ogrodu, w którym poszczególni ludzie obdarowani przez Boga różnymi charyzmatami są jak kwiaty, krzewy i drzewa. Każdy inny. Jeden cieszy oko, inny owocuje i cieszy podniebienie. Każdy na swój sposób wnosi piękno do ogrodu Kościoła. A wszystkie one wezwane do rozwoju, do wzrostu, do owocowania i dzielenia się swoimi owocami.