#JednoSłowo 2018

Klucz

b_250_250_16777215_00_images_Plakaty_2018_JednoSlowo_Luty_09_02_18.jpgPiątek 5 tygodnia zwykłego

O. Augustyn Pelanowski w swojej książce „Dom Józefa” bardzo pięknie pisze o milczeniu Męża Maryi. Ale wspomina również o takim milczeniu, które nie ma nic wspólnego z milczeniem świętego Cieśli. To milczenie spowodowane różnego rodzaju zranieniami i życiowymi trudnościami. Myślę o tych wszystkich sytuacjach, w których rozdrażnieni lub poranieni wolimy uciec w milczenie, zamiast skonfrontować się z daną sytuacją. Ja już nie mam sił, już nic więcej nie powiem. Brak mi słów.

Ciekawe, że tego rodzaju milczenie wiąże się zwykle także z zamknięciem uszu na argumenty drugiej strony. Złość zamyka nie tylko usta, ale także uszy, choć może przede wszystkim zamyka serce człowieka. Sama obecność przy drugiej osobie wydaje się być nie do zniesienia.

Nie wiemy, czy głuchoniemy z dzisiejszej ewangelii był takim od urodzenia. Pewnie tak. Ale jego choroba może być także symbolem tych wszystkich ludzi, którzy ogłuchli i zaniemówili wskutek życiowych doświadczeń.

Pierwsze co Jezus robi, to zabiera go na bok. Uzdrowienie dokonuje się nie pośród tłumu, ale na osobności. Kiedy jesteśmy w tłumie, jesteśmy często atakowani różnymi „dobrymi radami”, które zamiast pomóc, jeszcze bardziej nas ranią i zamykają.

Jezus uzdrawia go wkładając mu palce do uszu i dotykając własną śliną jego języka. Palcem Bożym, na kamiennych tablicach był spisany Dekalog. Ta dzisiejsza scena rozgrywa się na terenie pogańskiego Dekapolu. I tutaj Palec Boży dotyka już nie kamiennej tablicy, ale serca człowieka i otwiera je.

Słowo Boże, któremu pozwalamy się dotknąć w Dekapolu naszego serca uzdrawia nas i otwiera, wypisując na nowo słowa Dekalogu. Jeśli się dobrze zastanowić, to wszystkie sytuacje, które zamykają nam serca i usta zaczynają się od naszej ucieczki z krainy Dekalogu – Bożych Przykazań, do krainy Dekapolu. Słowo Boże jest jak klucz, który otwiera nas ponownie na drugiego człowieka. 

primi sui motori con e-max