#JednoSłowo 2018

Słuchaj

b_250_250_16777215_00_images_Plakaty_2018_JednoSlowo_Marzec_09_03_18.jpgPiątek III tygodnia Wielkiego Postu

Kilka lat temu dotarło do mnie znaczenie owego Słuchaj!, które rozpoczyna żydowskie wyznanie wiary Shema, a nasze Przykazanie Miłości Boga i bliźniego. Długi czas nie zwracałem na to uwagi, aż w końcu odkryłem (to takie moje małe odkrycie), że to Słuchaj! jest pierwszą formą miłości do Boga, do człowieka, do samego siebie. Otwiera w moim sercu przestrzeń, w której druga osoba (Osoba) może znaleźć miejsce dla siebie. Słuchając, przyjmuję ją do swojego serca.

Nie dziwmy się, że Bóg wydaje nam się czasem kimś odległym. Nie da się kogoś poznać, jeśli się go najpierw nie posłucha. Być może ma się na jego temat jakieś wyobrażenia, ale ich prawdziwość może zweryfikować dopiero słuchanie.

Ile nieporozumień między nami bierze się tak naprawdę z tego, że więcej mówimy do siebie niż siebie słuchamy. Może także dlatego, że tyle innych bodźców, informacji, słów wpada nieustannie do naszego serca, że brakuje nam już miejsca i sił na słuchanie Boga, drugiego człowieka, siebie. Najbardziej zaś dotkliwie czujemy się niekochani wtedy, gdy nikt nas nie słucha. W pewien sposób jesteśmy wtedy bezdomni, jak  Słowo, które stało się ciałem i przyszło do swoich, a swoi Go nie przyjęli (zob. J 1, 11. 14).

Co mogę zrobić dzisiaj by bardziej nastawić się na słuchanie? Możliwe, że trzeba będzie wyłączyć komputer czy telewizor. Być może odinstalować Facebooka z telefonu… Chcesz bardziej kochać? Bardziej słuchaj.

primi sui motori con e-max