#JednoSłowo 2018

Odwaga

Czytaj więcej...Święto św. Andrzeja Boboli, męczennika

Lektura życiorysu św. Andrzeja Boboli i dzisiejszej Liturgii Słowa koncentruje moje serce na jednej z cech dzisiejszego Patrona: niezwykłej życiowej odwadze. Jego współcześnie opisują jego charakter jako niezwykle porywczy, ale świadectwa przełożonych wskazują na to, że ową porywczość wykorzystał on jako paliwo do nieustannej pracy nad sobą i do niestrudzonego głoszenia Ewangelii. Dało mu to przydomek „duszochwata” – łowcy dusz.  Cała jego odwaga i zapał w głoszeniu Ewangelii, były skierowane na to, by przyprowadzić do jedności z Kościołem tych wszystkich, którzy od tej jedności z jakiś powodów odpadli.

Pokora

Czytaj więcej...Wtorek 7 tygodnia wielkanocnego

Słuchając dziś pożegnania św. Pawła z Kościołem w Efezie możemy odnieść wrażenie, że Apostoł trochę się przechwala. Podsumowuje całą swoją działalność apostolską przed podróżą do Jerozolimy. Nawet wspomnienie o czekających go tam więzach i prześladowaniach wydaje się być nieco pompatyczne. I jeszcze jedno stwierdzenie, które może szczególnie zgrzytać w naszych sercach, a o tak naprawdę jest kluczem do całej przemowy: służyłem Panu z całą pokorą.

Chwila

Czytaj więcej...Czwartek 6 tygodnia wielkanocnego

Każdy z nas ma doświadczenie swoistej elastyczności czasu. Czasem pędzi on bez opamiętania. Szczególnie wtedy, gdy dzieje się coś pięknego i dobrego, coś co chcielibyśmy zatrzymać na dłużej. Czasem jednak ciągnie się bez opamiętania. Minuty, godziny wydają się mieć nieskończoną długość. Zwykle w tych momentach, które łączą się z przykrymi obowiązkami albo z nieprzyjemnymi uczuciami, jak smutek, osamotnienie czy niezrozumienie. Wolelibyśmy, żeby ta chwila już się skończyła, albo jeszcze lepiej – żeby można było jej uniknąć.

Wybrany

Czytaj więcej...Poniedziałek 7 tygodnia wielkanocnego

Możliwe, że ponieważ w zdecydowanej większości przyjęliśmy Chrzest święty w dzieciństwie i wzrastamy w środowisku mniej lub bardziej religijnym od małego, to łatwo nam zapomnieć, że ta cała rzeczywistość wiary zaczęła się od tego, że zostaliśmy przez Boga osobiście wybrani jako jego dzieci.

Matura

Czytaj więcej...Środa 6 tygodnia wielkanocnego

Trwają egzaminy maturalne. Tysiące młodych ludzi podsumowuje kolejny etap swojego życia i zbiera w jakiś sposób owoce swojej pracy (lub jej braku). To koniec kilkuletniego etapu w procesie żmudnego poznawania prawdy o życiu i świecie. Tysiące godzin spędzonych nad książkami i mądrości, którą zdobywa się cierpliwie małymi krokami przez całe życie.

Ale za tymi tysiącami godzin pracy uczniów stoi także wiele pracy nauczycieli, którzy cierpliwie tę wiedzę przekazywali. Odkrywali jej tajemnice nie na raz, ale krok po kroku, dział po dziale. Nikt nie każe zdawać matury w pierwszej klasie liceum. I uczeń i nauczyciel muszą cierpliwie pracować, przygotować się do tego egzaminu dojrzałości.

Ramiona

Czytaj więcej...Piątek 6 tygodnia wielkanocnego

To chyba najbardziej wymowny i poruszający w swej prostocie obraz. Małe dziecko, które łka i płacze. Postronny obserwator może nawet nie wiedzieć właściwie dlaczego. Ale mama (choć tata również) rozpoznają ten szczególny rodzaj płaczu, w którym zawarte jest albo smutek, albo żal, albo strach czy lęk, albo po prostu pragnienie lub głód, czy zwykła mokra pielucha.

Pewny

Czytaj więcej...Uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika

Przygotowując się do kazania odpustowego ku czci dzisiejszego patrona sięgnąłem do jego życiorysu. Choć coś tam się pamięta z wykładów historii Kościoła w seminarium, to jednak chciałem odświeżyć sobie postać św. Stanisława, zobaczyć go w świetle Ewangelii. Chcę zwrócić uwagę na jedną kwestię, która pośród innych bardzo mnie poruszyła.

Św. Stanisław był jednym z najwybitniejszych przedstawicieli Kościoła swojej epoki, doskonale wykształcony, promotor reform, obracający się w najwyższych kręgach ówczesnych władz. Do czasu konfliktu, był przyjacielem króla Bolesława. Jednocześnie był mocno zaangażowany w troskę duszpasterską o wszystkich swoich diecezjan. Buduje liczne kościoły i stara się, by przy każdym z nich był kapłan. Aby każdy człowiek, mógł usłyszeć o Chrystusie, by nikt nie został pozbawiony łaski sakramentów. By każda owca z owczarni Pana poszła za Dobrym Pasterzem.