#JednoSłowo 2018

Zadania

Czytaj więcej...Środa 4 tygodnia wielkanocnego

Czytając dzisiejszą Liturgię Słowa nie sposób nie usłyszeć tych bardzo konkretnych poleceń jakie daje swoim uczniom Pan Jezus w dniu wniebowstąpienia, a także święty Piotr, kończąc swój pierwszy list. Można je analizować każde po kolei i odnosić do naszego życia współczesnego. I często tak też robimy.

Wojciech

Czytaj więcej...Uroczystość Św. Wojciecha, biskupa i męczennika

Imię dzisiejszego Patrona należy do najstarszych i jednocześnie wciąż popularnych polskich imion. Jest zlepkiem dwóch członów: woj – wojownik, żołnierz, rycerz i ciech­ – pochodzące od cieszyć się, nieść radość. Wojciech to żołnierz, który przynosi radość, pociechę. Jeszcze inni mówią, że oznacza tego, który niesie radość walczącym.

Wszystko

Czytaj więcej...Środa 3 tygodnia wielkanocnego

Gdy czytam dzisiejszą Ewangelię to mocno dotykają mnie słowa Jezusa, w których wyraża niesamowite pragnienie Boga by dotrzeć do serc wszystkich ludzi, by nie utracić żadnego człowieka, by każdy poznał Syna i miał życie wieczne. Psalmista dodaje do tego wezwanie by cała ziemia chwaliła Boga, by śpiewała pieśni o wielkich dziełach, które On zdziałał. Miłość Boga do człowieka i stworzenia nie ma granic, chce ogarnąć wszystko i wszystkich. Każdy moment mojego życia.

Spotkanie

Czytaj więcej...Piątek 3 tygodnia wielkanocnego

Jednym z głównych tematów okresu wielkanocnego są różne spotkania ze Zmartwychwstałym. Także dzisiejsze fragmenty podpowiadają nam kilka miejsc / rzeczywistości, w których mogą stać się dla nas miejscem spotkania z Jezusem.

Pierwszym miejscem spotkania z Chrystusem jest Eucharystia. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje ciało i pije krew moją, trwa we Mnie, a Ja w nim. Nie da się tego bardziej wyraźnie powiedzieć. To było tak szokujące dla słuchaczy Jezusa, że nie byli w stanie tego pojąć.

Zabiegani

Czytaj więcej...Poniedziałek 3 tygodnia wielkanocnego

Bardzo popularne ostatnimi czasy są różnego rodzaju biegi. Wiele miast, mniejszych lub większych, organizuje imprezy biegowe, widząc w nich doskonały sposób na promocję miejscowości. Widok biegnącej osoby nie jest już niczym niezwykłym. I w sumie dobrze, bo to doskonała forma aktywności – o ile tylko zdrowie na to pozwala.  

Ale być może ta ogromna popularność biegania jest jakimś symbolem tego, co dzieje się w nas na jakimś innym poziomie. Wielu ludzi biega, nie tylko żeby zrzucić zbędne kilogramy, ale także aby uspokoić swoje rozbiegane myśli, pragnienia. Codzienną gonitwę odreagowują poprzez bieganie. Dla niektórych bieganie jest ich ucieczką przed gonitwą codzienności. Czy skuteczną? W jakimś stopniu pewnie tak, ale mam wrażenie, że to, przed czym uciekamy bardzo szybko nas dogania. I znowu zaczynamy pędzić w jakiejś szaleńczej pogoni za… no właśnie za czym?

Posłuszny

Czytaj więcej...Czwartek 3 tygodnia wielkanocnego

Niesamowita wrażliwość Filipa na natchnienia Ducha Świętego i jego posłuszeństwo tym natchnieniom. Duch mówi by poszedł w południe na drogę z Jerozolimy do Gazy – i idzie. Mówi mu: przysiądź się do przejeżdżającego wozu – i robi to. Jakby kompletnie nie słuchając swojego rozumu, jest całkowicie posłuszny usłyszanym w sercu słowom.

Hojny

Czytaj więcej...Wtorek 2 tygodnia Wielkanocnego

Możemy żyć na dwa różne sposoby.

Pierwszy z nich, który nazwijmy starym, to ten, w którego centrum stawiamy siebie. To ten, w którym ja i moje potrzeby, zainteresowania, bolączki, radości stają się najważniejsze.

Ale jest też i sposób drugi. Ten, który pokazują nam dzisiejsze czytania. To jest nowe życie, które w centrum nie stawia już samego siebie, ale w którym został wywyższony Syn Człowieczy.

Co to jednak konkretnie oznacza dla mnie? Jak to przełożyć na życie codzienne?