#JednoSłowo 2018

Wnętrze

Czytaj więcej...Wtorek II tygodnia zwykłego

Jakiś czas temu jedna z opolskich firm produkujących/sprzedających wyposażenie łazienek rozpoczęła kampanie reklamową swoich produktów pod bardzo znaczącym hasłem: najważniejsze jest wnętrze. Chyba nikt z twórców kampanii reklamowej nie myślał o tym haśle z perspektywy życia duchowego. A jednak właśnie w tych trzech zdaniach streszcza się właściwie cała dzisiejsza Liturgia Słowa.

Ciało

Czytaj więcej...2 Niedziela w ciągu roku (rok B)

Nasze ciało. Młode lub stare. Zdrowe i wysportowane lub schorowane i cierpiące. Silne i gotowe do życia lub słabe i potrzebujące opieki.

Z nim się rodzimy, przeżywamy całe nasze życie, z nim w końcu umieramy. Nawet powiedzenie, że „z nim”, albo „w nim” wydaje się być nie na miejscu, bo my nie tyle mamy ciało, co jesteśmy ciałem – jesteśmy istotami cielesnymi.

To nasze ciało powoduje, że jesteśmy tym kim jesteśmy. Poprzez nasze ciało i jego wygląd poznajemy innych i z nimi się spotykamy. W ciele przeżywamy całe nasze życie. Jedni to swoje ciało akceptują i kochają, inni z różnych powodów nie lubią swojego ciała – co jest dla nich źródłem wielu trosk.

Noc

Czytaj więcej...Środa I tygodnia zwykłego

Znaczna część wydarzeń opisanych w dzisiejszej Liturgii Słowa dzieje się w nocy.

Mały Samuel śpi w przybytku świątyni, tam gdzie znajdowała się Arka Pańska (swoją drogą niesamowite miejsce na to by położyć do spania małego chłopca), kiedy trzykrotnie woła go Pan. Kiedy w końcu pouczony przez Helego odpowiada „Mów Panie, bo sługa Twój słucha”, ta noc staje się dla niego nocą powołania.

Po całym dniu nauczania i uzdrawiania w Kafarnaum, jak wyraźnie zaznacza to ewangelista Marek – po zachodzie słońca – wieczorem, w nocy – Jezus dalej uzdrawia. Całe miasto zebrało się u drzwi. Jak długo to wszystko trwało? Nie wiemy.

Odpowiedzialny

Czytaj więcej...Piątek I tygodnia okresu zwykłego

Naturalną rzeczą jest, że tak jak dziecko zaczyna w pewnym momencie stawiać pierwsze samodzielne kroki, tak w pewnym momencie te kroki wyprowadzą to dziecko symbolicznie z domu. Czasem mówimy nawet, że dorosłe dzieckostanęło już na nogi tzn. wzięło odpowiedzialność za swoje życie, za swoje decyzje i postawy, pracuje na swoje utrzymanie, mieszka oddzielnie.

Zdumienie

Wolny

Czytaj więcej...Czwartek I tygodnia okresu zwykłego

W ostatni wtorek na spotkaniu dla ABSolwentów mówiliśmy o drugim przykazaniu Bożym: Nie będziesz wzywał imienia Pana Boga twego do czczych rzeczy. Kilka dni wcześniej (we wspomnienie Najświętszego Imienia Jezusa), mówiłem zaś o tym, czym dla Żydów była znajomość Imienia Bożego. Kiedy znam czyjeś imię – znam jego istotę, wiem kim ta osoba jest. Kiedy wypowiadam to imię wzywam tę osobę, chcę by była ona przy mnie obecna, wzywam jej obecności.

Izraelici doskonale zdawali sobie sprawę z tego, co znaczy wypowiedzieć Imię Boga: to znaczy powiedzieć – Boże wiem kim jesteś i dlatego Cię wzywam, do tej konkretnej sprawy, byś w tej sprawie stał przy mnie, byś był obok mnie, byś się w tę sprawę zaangażował.

Spotkanie

Dziś w wersji do posłuchania...