#JednoSłowo

Smutek

b_250_250_16777215_00_images_Plakaty_2017_JednoSlowo_Maj_25_05_17.jpgCzwartek VI tygodnia wielkanocnego

Myślę sobie o wszystkich porażkach i niepowodzeniach, których doznawał św. Paweł w czasie swojej misji. Antiochia – porażka, ukamienowanie, wygnanie z miasta. Ateny – „posłuchamy cię innym razem” czytaj: „głupoty gadasz, coś ci się pomieszało”, Korynt – odrzucony przez Żydów… I jeszcze kilka innych sytuacji, o których czytamy w jego Listach, a które odsłaniają nam niezwykle wrażliwe serce Apostoła Narodów.

Porównuje to wszystko z moimi życiowymi porażkami i wyobrażam sobie, jak wiele smutku musiało znieść serce św. Pawła.

Ale Paweł nie boi się tego smutku, nie ucieka przed nim. On w nim trwa, czekając tę „chwilę” (o której mówi Jezus) aż Jego „smutek przemieni się w radość”.

Gdy nie przyjmują go Żydzi, Bóg posyła go do pogan, do tych, którzy w oczach pobożnych zdają się być przekreśleni… i tam właśnie jego smutek Bóg zamienia w radość.

Żyjąc w świecie, który ubóstwia radość, boimy się smutku, uciekamy przed nim, próbujemy zaspokoić go różnymi „tabletkami przeciwbólowymi”. Bo smutek rzeczywiście boli.

A Jezus mówi – wytrzymaj ten smutek, nie uciekaj przed nim, ale poczekaj tę jedną chwilę, abym mógł przemienić go w radość.

primi sui motori con e-max