#JednoSłowo

Czytaj więcej...Jedno Słowo

Czy jedno słowo to wystarczający pokarm dla serca człowieka na cały dzień. Przecież za jednym słowem tak niewiele się kryje, w słowotoku który do nas dociera każdego dnia, jedno słowo wydaje się być niewystarczjące, jest jak ziarnko piasku na pustyni. 

Kilkanaście lat temu, byłem z przyjaciółmi w Taize, tej malutkiej wiosce w Burgundii we Francji. Tam prócz pięknego śpiewu i atmosfery modlitwy, spotkałem się z ikoną Pana Jezusa z Przyjacielem (patryjarchą Menasem). Na tej ikonie Pan Jezus trzyma na swoim ramieniu Księgę Życia - Ewangelię, a stojący obok menas ma w ręku tylko mały zwój. Zastanawiałem się długo dlaczego tak jest. Jedno z tłumaczeń, które gdzieś wpadło mi w ręce było takie, że pierwsi chrześcijanie nosili ze sobą zwoje na których mieli zapisane jedno słowo, jedno zdanie z Ewangelii, którym starali się żyć na codzień. To było ich jakby życiowe motto. Tak niewiele, żeby żyć dobrze... jedno Słowo wystarczy.

O ile tylko czas pozwoli, każdego dnia jedno Słowo, które łatwo zapamiętać i łatwo rozważać przez cały dzień... aby Go spotkać.

ks. Marcin Cytrycki

fot. Wikipedia.com

Celnik

Czytaj więcej...Święto św. Mateusza, Apostoła i  Ewangelisty

„Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary». Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”. (Mt 9, 12 – 13)

To ostatnie zdanie dzisiejszej Ewangelii jest dla mnie jak otrzeźwienie. Przypomina mi bowiem (jak cała historia powołania celnika Mateusza), że otrzymałem wielki dar jakim jest bycie dzieckiem Bożym i bycie kapłanem. Myślę, że nie tylko mi znana jest pokusa by myśleć o tym, jak wiele daję Panu Bogu, jak dużo Mu poświęcam.

Troska

Czytaj więcej...Środa 24 tygodnia zwykłego

Od kilku dni czytamy w liturgii Pierwszy List św. Pawła do Tymoteusza. Im bardziej postępujemy w tej lekturze, tym mocniej dochodzi do mnie świadomość wielkiej troski św. Pawła o jego ukochanego ucznia i prowadzoną przez niego wspólnotę chrześcijan. Tyle ciepłych słów, tyle wskazówek, zachęt ale też napomnień. Wszystko napisane z taką wielką nadzieją na spotkanie i autentyczną troską o serca adresatów, o ich postęp w byciu blisko Jezusa i Kościoła. Ale ta Pawłowa troska jest zaledwie odbiciem tego, co Bóg czuje wobec nas. Troski Boga o każdego człowieka, o jego dobro.

Razem

Czytaj więcej...Wspomnienie Matki Bożej Bolesnej

W czasie każdej Eucharystii wiele razy słyszymy wezwanie kapłana: Pan z Wami! To nie tylko element liturgicznego dialogu, ale też przypomnienie, że Bóg nas nie zostawił, że jest pośród nas, że idzie razem z nami przez życie. Nie jesteśmy sami! Nie ma takiej chwili w moim życiu – radosnej czy smutnej, w której byłbym pozbawiony Jego miłości. Mogę się od tej miłości odwrócić, odgrodzić murem mojego grzechu i zwątpienia, ale ta Miłość dalej jest przy mnie.

Wstań

Czytaj więcej...Wtorek 24 tygodnia zwykłego

Jezus wskrzesza jedynego syna wdowy z Nain. Lituje się nad matką, dotyka mar na których spoczywa martwy młody człowiek i mówi „Młodzieńcze, ja ci mówię, wstań!”.

Szepty

Czytaj więcej...Święto podwyższenia Krzyża Świętego

Szepty, rozmowy na przerwie w pracy, małe tajemnice i sekreciki, lekko wyrażane oceny innych, obmowy, narzekanie i utyskiwanie na słabości najbliższych i współpracowników… To są nasze współczesne szemrania, które rodzą się zwykle wtedy, gdy coś nie idzie tak, jakbyśmy chcieli, wykracza poza nasze plany. Nie wszystkie te szepty są złe, ale mam takie doświadczenie, że bardzo łatwo przekształcają się one w „węże o jadzie palącym”, które zabijają piękno i życie w relacjach między nami. 

Maryja

Czytaj więcej...Sobota 23 tygodnia zwykłego

W Tradycji Kościoła sobota jest dniem w sposób szczególny poświęconym postaci Matki Bożej. W wielu świątyniach dzisiejsza Msza św. jest sprawowana właśnie ku jej czci. W różańcu odmawiamy zaś dziś tajemnice radosne, w których właśnie Ona jest bardzo wyraźnie postawiona nam za przykład do naśladowania.

Ukryty

Czytaj więcej...Środa 23 tygodnia zwykłego

Każdego dnia doświadczamy tyle różnych sytuacji: radosnych, smutnych, inspirujących, tłamszących nasze nadzieje. Doświadczamy miłości, troski i ciepła, ale także nienawiści, obojętności i złości. Zmagamy się z przeciwnościami, cieszymy się sukcesami. Po prostu nasza codzienności.