#JednoSłowo

Czytaj więcej...Jedno Słowo

Czy jedno słowo to wystarczający pokarm dla serca człowieka na cały dzień. Przecież za jednym słowem tak niewiele się kryje, w słowotoku który do nas dociera każdego dnia, jedno słowo wydaje się być niewystarczjące, jest jak ziarnko piasku na pustyni. 

Kilkanaście lat temu, byłem z przyjaciółmi w Taize, tej malutkiej wiosce w Burgundii we Francji. Tam prócz pięknego śpiewu i atmosfery modlitwy, spotkałem się z ikoną Pana Jezusa z Przyjacielem (patryjarchą Menasem). Na tej ikonie Pan Jezus trzyma na swoim ramieniu Księgę Życia - Ewangelię, a stojący obok menas ma w ręku tylko mały zwój. Zastanawiałem się długo dlaczego tak jest. Jedno z tłumaczeń, które gdzieś wpadło mi w ręce było takie, że pierwsi chrześcijanie nosili ze sobą zwoje na których mieli zapisane jedno słowo, jedno zdanie z Ewangelii, którym starali się żyć na codzień. To było ich jakby życiowe motto. Tak niewiele, żeby żyć dobrze... jedno Słowo wystarczy.

O ile tylko czas pozwoli, każdego dnia jedno Słowo, które łatwo zapamiętać i łatwo rozważać przez cały dzień... aby Go spotkać.

ks. Marcin Cytrycki

fot. Wikipedia.com

Docenić

Czytaj więcej...Wtorek 15 tygodnia zwykłego

Mamy duży problem z określeniem właściwej wartości tego, co się dzieje w naszym życiu. Z powodu różnych „filtrów”, które nakładamy na nasze serca, jednych rzeczy przeceniamy, wyolbrzymiając ich wartość i znaczenie, a innych nie doceniamy, uważając je za zbyt błahe i nie znaczące.

Walka

Czytaj więcej...Wtorek 14 tygodnia zwykłego

Żyjemy w takiej kulturze, w której duży nacisk kładzie się na walkę z przejawami nienawiści (prawdziwymi, ale także wyimaginowanymi). Dla wielu środowisk jest to wręcz obsesja, która prowadzi do tego, że pełni nienawiści walczą z nienawiścią. Może niektórych czasem nachodzi refleksja, że właściwie do niczego to nie prowadzi, że nic dobrego się z tego nie rodzi, a nienawiść, zamiast pokoju, rodzi jeszcze większą nienawiść. Tymczasem św. Paweł pisze wyraźnie: Zło dobrem zwyciężaj

Odważnie

Czytaj więcej...12 Niedziela zwykła A

Trzykrotnie Jezus dziś zaleca swoim uczniom, by się nie lękali. Bo Jego uczniowie są jak królewscy heroldowie, obwieszczający z mocą to, co sami usłyszeli. Herold nie głosi siebie, ale jest przekazicielem tego, co Król chce ogłosić swoim poddanym. Pomimo przeciwności, oporu słuchaczy – herold ogłasza, to co mu zadano.

Umiar

Czytaj więcej...Święto św. Benedykta, Patrona Europy

Gdy przed wiekami Benedykt pisał Regułę życia dla swoich mnichów, pewnie nawet nie przypuszczał, jak wielki wpływ będzie ona miała na codzienne życie całego kontynentu. W czasie gdy kultura Cesarstwa Rzymskiego chyli się ku upadkowi, gdy trwa wędrówka ludów, gdy wszystko, co do tej pory było jasne i klarowne traci znaczenie, Benedykt pisze Regułę odznaczającą się przede wszystkim umiarem i roztropnością. Wprowadza ona w życie człowieka ład, porządek, a wraz z nimi pokój. Dlatego zawołaniem Zakonu Benedyktynów jest „Ordo et Pax”.

Utkany

Czytaj więcej...Narodzenie św. Jana Chrzciciela

Ty bowiem stworzyłeś me wnętrze i utkałeś mnie w łonie mej matki. (Ps 139, 13)

Gdybym miał wskazać jakiś najbardziej osobisty fragment Pisma Świętego, to pewnie byłby to Psalm 139, którego fragmenty słyszymy w dzisiejszej Liturgii Słowa.

Może dlatego, że to bardzo osobista modlitwa Psalmisty, który zna swoje miejsce we wszechświecie (jakkolwiek by to brzmiało). Zdaje sobie sprawę, Kto go stworzył, Kto nieustannie nad nim czuwa, Kto go powołuje do życia i nadaje temu życiu sens… dla mnie jest to jakiś wzór modlitwy i szkoła relacji z Bogiem.

Stracić

Czytaj więcej...13 Niedziela Zwykła A

Jakieś pięć lat temu zauważyłem u siebie niepokojące objawy. 1) Wskazówka na wadze coraz bardziej zbliżała się do wyniku trzycyfrowego 2) Co chwilę musiałem kupować szersze w pasie spodnie i w kołnierzyku koszule kapłańskie. 3) Nieumiejętne przykucnięcie, żeby zawiązać buty, prowadziło do lekkiego przyduszenia 4) Studenci co jakiś czas sugerowali, że ksiądz to chyba za dużo Coli pije.

Bawełna

Czytaj więcej...Czwartek 11 tygodnia zwykłego

Doskonale znamy powiedzenie o „owijaniu w bawełnę”. Oznacza ono tyle, co mówić mało konkretne, używać różnych aluzji, przestawiać temat mało konkretnie, a nawet mijać się z prawdą.