15.11.2012 - Królestwo Boże - tu i teraz!

Czwartek XXXII tygodnia zwykłego

Ewangelia na dzisiaj (Łk 17,20-25):

Jezus zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: „Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedzą: «Oto tu jest» albo: «tam». Oto bowiem królestwo Boże jest pośród was”. Do uczniów zaś rzekł: „Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: «Oto tam» lub: «oto tu». Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie”.

Minutka ze Słowem

Królestwo Boże - tu i teraz!

Dzisiejsza Ewangelia jest dla mnie takim ładunkiem radości. Jest tak pewnie dlatego, że przygotowując dzisiejszą „Minutkę” przebywałam we wspaniałym towarzystwie! Wczoraj miałam dwa niesamowite spotkania. Spotkania, które praktycznie trwały cały dzień, bo spotykając osobę, nie spotykam jej tylko na chwilę. Spotkanie zaczyna się już w przygotowaniu do niego i trwa do zaśnięcia, dlatego, że choć ono kończy się wcześnie, to jednak w myślach cały dzień jest się jeszcze z tą osobą!  Obydwie te osoby obdarowały mnie wielką radością, chwilami nawet wzruszeniem! Jedną z tych osób jest dr Wanda Błeńska – „Babcia” świeckich misjonarzy, którą spotkałam czytając o niej. Drugą jest mój promotor ks. prof. Kazimierz Dola, którego odwiedziłam w Nysie.

Tak sobie myślałam o nich w trakcie tych spotkań, przed i po i doszłam do wniosku, że te moje dwie wczorajsze radości żyją tak, jakby Królestwo Boże było już teraz! Dlaczego tak myślę? Dlatego, że jest w nich wiele pokoju, radości, spełnienia i zapatrzenia w Najwyższego! Wracam do siebie po takich spotkaniach i po prostu siedzę z otwartą buzią, zadziwiona, że są jeszcze tacy ludzie, od których tyle mogę czerpać! A co mogę czerpać? Królestwo Boże!

Pan Jezus mówi Oto bowiem królestwo Boże jest pośród was. Na co dzień nie uświadamiamy sobie tego, ale przecież Pan Jezus jest w nas! A jeśli On Jest w nas, to i Jego Królestwo! O tym myślimy jeszcze mniej, a przecież każdy z nas może dać drugiemu człowiekowi odrobinę Królestwa Bożego – uśmiechem, dobrym słowem, przykładem życia, naśladowaniem Pana, bo oto bowiem królestwo Boże jest pośród was. Wystarczy tylko wyciągnąć rękę i czerpać, aż do wieczności! A czerpiąc, dzielić, bo nic nie daje takiej radości jak dzielenie Miłości!!

Często pytają mnie na różnych spotkaniach, czy tęsknię za Ugandą. Odpowiadam zawsze, że nie. Uganda jest bardzo blisko. Tu, w moim sercu... Czy może być coś bliżej? - to słowa dr Błeńskiej.

Ks. Kazimierz na pytanie, który okres ze swojego życia wspomina najmilej odpowiedział: Każdy okres wspominam sympatycznie. I to właśnie jest to!Bo człowiek żyjący Królestwem Bożym nie wybiega przesadnie do przodu i nie rozpamiętuje szczególnie minionego czasu. Człowiek żyjący Królestwem Bożym, to ktoś, kto żyje tu i teraz, wiedząc, że Pan Jezus Jest tu i teraz, pośród nas!

Panie Jezu dziękuję za te wielkie radości, które uświadamiają mi, że Twoje Królestwo jest pośród nas!

podpowiada Zosia Sokołowska, świecka misjonarka w Peru

primi sui motori con e-max