2012/2013

18.03.2012 - kochasz dzieci?

 

IV Niedziela Wielkiego Postu

Wyobraź sobie biedne, osierocone dziecko. Niekochane, niechciane, siedzące w ciemnym kącie nieszczęśliwego domu. Smutny obraz. Serce się ściska i łzy same cisną się do oczu. Ten obraz to duchowa kondycja człowieka, człowieka bez Boga. Bóg zapłakał nad człowiekiem siedzącym w kącie swej nędzy. Zapłakał i oddał to, co najcenniejsze, aby z tej nędzy nas wyciągnąć: Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy nie zginął ale miał życie wieczne (patrz: J 3, 14-21).

Idźmy do Chrystusa, do Światła! Niech uzdrawia nasze życie i wyzwala nas z naszych słabości. Idźmy do Chrystusa i tulmy się do Jego miłości.

podpowiada Agnieszka Węsiora

17.03.2012 - Narcyz!

 

sobota III tygodnia Wielkiego Postu

Wakacje. Dwa tygodnie w Głuchołazach. Kolonie Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych Razem w Chybiu. Jadąc tam po raz pierwszy jako opiekun bałam się wszystkiego. Bałam się, że będą lepsi ode mnie, że sobie nie poradzę. Właśnie tam na tych wyjazdach każdego roku odkrywam jak cieszyć się życiem! To inni uczą mnie jak nie być takim narcyzem jakich spotykałam w życiu. Nie można myśleć ciągle tylko o sobie. Nie na tym polega piękno tego świata. Myślę, że takie kolonie wiele uczą: nie docenienia samego siebie, ale dawania radości innym; uczą cierpliwości oraz tego, by być po prostu dobrym człowiekiem DLA kogoś i DZIĘKI komuś…

Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony (patrz: Łk 18, 9-14).

Popatrz dziś w lustro tak prawdziwie, bez fałszu i bez narcystycznego spojrzenia. Popatrz! Co widzisz? Tak! JESTEŚ PIĘKNYM ODBICIEM BOŻEJ MIŁOŚCI! Jezus nie chce byś stał się Narcyzem. On chce Ci przypomnieć, że Cię kocha i upomina się o Ciebie. On pragnie miłości! Słuchaj Jego głosu.

Panie Jezu dziękuję Ci, że upominasz mnie by nie być jak Narcyz. Cieszę się, że nie gardzisz moim pokornym i skruszonym sercem. Naucz mnie postępować według Twej prawdy i pouczaj.

podpowiada Mirella Dopart

14.03.2012 - raj na ziemi!

 

środa III tygodnia Wielkiego Postu

Myśli o różnych zmianach często pojawiają się w naszym życiu. Jednak czasem za bardzo chcemy ingerować w życie. Czy koniecznie jest nam to potrzebne? Jeden jest tylko Prawodawca – Jezus, który dał nam przykazania. One niezmienne są aż po dziś dzień. Stale aktualne. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań choćby najmniejszych i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim (patrz: Mt 5, 17-19).

Przykazania jakie daje nam Jezus są po to, żebyśmy mieli raj już tu na ziemi! Doceń to!

Panie Jezu dziękuję za dziesięć przykazań, które dajesz mi bym już na ziemi mogła zasmakować RAJU! Chwała Tobie Panie! Pomóż mi Jezu zawsze trzymać się Twoich praw!

podpowiada Mirella Dopart

16.03.2012 - gdy miłość wzajemną mieć będziecie...

 

piątek III tygodnia Wielkiego Postu

Tak dobrze usłyszeć: Pięknie, że jesteś! Jezus mówi do nas te słowa każdego dnia i o każdej porze. Walcząc o nas, idąc z nami za rękę czy po prostu trwając przy nas... Kiedy ostatni raz powiedziałam Bogu: kocham Cię? Kiedy odezwałam się w sposób życzliwy do drugiej osoby i podziękowałam, że po prostu jest? A Jezus dziś przypomina, że największe i najważniejsze są te dwa przykazania : Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych (patrz: Mk 12, 28b-34).

Jezus mówi do Ciebie dzisiaj: Dobrze, że Jesteś! Powiedz dziś to samo  Jezusowi i zadbaj też o to, by usłyszał takie słowa też Twój bliźni. To przykazanie Ja dziś daję wam, byście się miłowali, jak Ja miłuję was.  A wtedy wszyscy poznają, żeście moi, gdy miłość wzajemną mieć będziecie (por:  J 13, 34-35).

- Rodzicom i Rodzince, Esterze, Halince, Justynie, Gosi, Duszpasterzom i właśnie TOBIE: pięknie, że jesteś!

Panie Jezu dziękuję Ci za Twoją MIŁOŚĆ! Dzięki Tobie wiem, że dla duszy miłującej nie ma nic niemożliwego. Uczyń moje serce podobnym do Twojego. Dziękuję Ci Jezu za wszystkie te osoby dzięki którym wiem, że jestem potrzebna.

podpowiada Mirella Dopart

13.03.2012 - prawdziwa Boża promocja!

 

wtorek III tygodnia Wielkiego postu

Sięgam pamięcią wstecz... Przypomina mi się kilka, a nawet kilkanaście sytuacji, które prowadziły do sprzeczek, nieporozumień, kłótni. Jedne były większe, inne mniejsze. Często gniewałam się na kogoś o róże rzeczy. Po co miałam komuś przebaczać, jeżeli ta osoba z którą kiedyś rozmawiałam jak z najlepszym przyjacielem zamilkła i nie chce rozmawiać? Ile razy mam jej przebaczać? Po co właściwie? Jeżeli ona nie chce rozmowy? Twardo i nieugięcie milczy... Ewangelia podpowiada: Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy? Jezus odrzekł: Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy (patrz: Mt 18, 21-35).Można powiedzieć, że to taka prawdziwa Boża promocja!

Błogosławieni miłosierni albowiem oni miłosierdzia dostąpią! Przebaczenie to uzdrowienie emocjonalnych ran. W wielu przypadkach jest to ogromnie trudne. Można przebaczyć gdy druga strona milczy! Pytanie tylko czy spróbowałeś, czy zrobiłeś wszystko, żeby przebaczyć jej i sobie? Ja przebaczyłam w cichości serca i od tego czasu uwolniłam się od wielu rzeczy... Znów mogę być szczęśliwa. Zostałam uzdrowiona! On milczy nadal; ja jednak wiem, że zrobiłam wszystko co w mojej mocy.

Panie Jezu dziękuję Ci za to, że dajesz mi prawdziwe Boże promocje i pozwalasz mi przebaczać tak wiele razy! Proszę Cię by i mnie przebaczono!

podpowiada Mirella Dopart

15.03.2012 - moc rozświetlająca ciemność!

 

czwartek III tygodnia Wielkiego Postu

Słyszeć, a nie móc nic powiedzieć; to musi być niesamowicie trudne! Szczególnie trudne musi to być dla osób, które utraciły mowę będąc młodymi ludźmi. W dzisiejszej Ewangelii Jezus wypędza ducha niemego.Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie… Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie (patrz: Łk 11, 14-23).

Myślę, że Bóg stwarzając nas przemyślał dobrze wszystko i dał nam dwoje uszu do słuchania i tylko jedne usta.  Posłuchaj, co Bóg mówi dziś do Ciebie! Zatrzymaj się i wsłuchaj się w to, co Bóg mówi o Tobie, do Ciebie i dla Ciebie! A gdy wątpisz, że Bóg Cię kocha – patrz na krzyż!

Panie Jezu, to Ty każdego dnia mówisz do mnie! Pozwól bym w ciszy serca mogła Cię usłyszeć. Jezu Ty masz moc rozświetlającą każdą ciemność. Dziękuję Ci, że tyle razy uzdrawiasz mnie jak tego niemego z Ewangelii. Chwała Tobie Panie!

podpowiada Mirella Dopart

12.03.2012 - zdrowa konkurencja czy wyścig szczurów?

 

poniedziałek III tygodnia Wielkiego Postu

Nauczyciel, elektryk, lekarz, informatyk, górnik, sprzedawca... Nikt z nas nie lubi niezdrowej konkurencji. Szczególnie w pracy. Wśród nauczycieli, lekarzy, informatyków i w wielu innych zawodach jest czas kiedy przychodzi ktoś nowy. Ma takie samo wykształcenie. Jednak samo to, że przyszedł i będzie pracować na takim samym stanowisku już nas jakoś drażni; bardziej lub mniej. Podobnie jest w szkole, na uczelni, wśród uczniów, studentów.  Boimy się, że ktoś może być lepszy. To tak jak w pierwszych słowach dzisiejszej Ewangelii:  żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie (patrz: Łk 4, 24-30).

Tak dużo ludzi nie akceptuje tego, że ktoś z otoczenia jest lepszy. Dlaczego? To taki nieproszony gość. Pojawia się wtedy, gdy jest najmniej oczekiwany.  

Panie Jezu dziękuję, że jestem ukochanym dzieckiem Boga, że chcieli mnie moi rodzice, że tolerują mnie moi przyjaciele! Proszę naucz mnie akceptować innych, współpracować z nimi i nie zazdrościć. Naucz mnie być podobnym do Ciebie!

podpowiada Mirella Dopart