2015

26.08.2015 - szczęściarze

NMP Częstochowskiej

Ewangelia na dzisiaj (J 2, 1-11):

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: „Nie mają już wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Jeszcze nie nadeszła godzina moja”. Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Rzekł do nich Jezus: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem, i nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli, przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

Minutka ze Słowem:

szczęściarze

Myślę, że chrześcijan spokojnie mogę nazwać szczęściarzami. Zapytasz dlaczego? Bóg Ojciec zapewnia nas o swej bezgranicznej miłości, posyła swojego Syna aby nam tę miłość objawiał. Posyła Ducha Świętego byśmy mogli choć w części pojąć tajemnice wiary. Jakby tego jeszcze było mało, daje nam Matkę – Maryję. Tak subtelną, cichą, pokorną, zatroskaną o każdego z nas.

Jeśli w Kanie Galilejskiej zauważyła brak wina na weselu i poprosiła Jezusa o pomoc, to cóż dopiero wtedy, gdy dzieje nam się krzywda czy zwyczajnie pogubimy się w labiryncie życia? Ona na pewno będzie za nami orędować, byśmy nie zatracili się w grzechu. Maryja wie, że największym szczęściem naszego życia jest spotkanie Jej Syna i zjednoczenie się z Nim.

Maryjo Matko dziękuję, że przypominasz mi dzisiaj, abym zrobiła wszystko cokolwiek powie mi Twój Syn!

Bóg jest naszym Bogiem na wieki, wieków, On sam nas będzie prowadził. Ps 48

podpowiada Marysia Kowal

primi sui motori con e-max