2015

28.11.2015 - jaki będzie koniec?

Sobota XXXIV tygodnia zwykłego

Ewangelia na dzisiaj (Łk 21, 34-36):

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma przyjść, i stanąć przed Synem Człowieczym”. 

Minutka ze Słowem:

Jaki będzie koniec?

Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma przyjść, i stanąć przed Synem Człowieczym. Co z moim grzechem? Czy Pan Bóg, skoro jest miłością, może mnie odrzucić? A miłosierdzie? Jest na pewno. Przecież: umiłował nas gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. Dla Niego to nie będzie problem - jak w przypowieści o synu marnotrawnym - pozwól, że cię oczyszczę i nałożę najlepszą szatę, przywrócę Ci godność. Dla Niego nasz grzech to nie będzie problem. A dla nas? Niestety może być. Może mnie tak zaślepić, że nie będę mógł rozpoznać Jego przebaczającego oblicza. Mogę nie potrafić wybrać Go na wieczność. Dlatego: czuwajcie i módlcie się mówi Jezus, nawiązujcie więź z Bogiem już teraz, abyście mogli - abyście potrafili wybrać Boga na wieki.

Maranatha, przyjdź Panie Jezu!

podpowiada ks. Przemysław Król

primi sui motori con e-max