2015

21.12.2015 - trzeba ruszyć

Poniedziałek IV tygodnia Adwentu - 22 grudnia

Ewangelia na dzisiaj (Łk 1, 39-45):

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w łonie moim. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana».

Minutka ze Słowem:

trzeba ruszyć

Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana. Maryja każdym swoim słowem, gestem, momentem swojego życia pokazuje nam swoje posłuszeństwo, wierność, przyjęcie woli Bożej. 

Pewnie nie było łatwo młodej dziewczynie zrozumieć to, co się dzieje ale silna wiarą zaakceptowała to, co Pan Bóg wybrał dla Niej. Nie było Jej łatwo, dlatego wybrała się w drogę. W drogę do kogoś, kto zrozumie. Owocem tej drogi są słowa powtarzane przez nas każdego dnia w modlitwie.

Jaki to piękny przykład wyjścia i zrozumienia! Tylko idąc dochodzisz do czegoś! Tylko idąc coś zdobywasz! Tylko idąc się rozwijasz! Tylko wychodząc na przeciw drugiemu człowiekowi stajesz się silny! Maryja swoim wyjściem do Elżbiety uczy nas tego wszystkiego – uczy przede wszystkim zwrócenia się ku drugiemu człowiekowi w swej pokorze, prostocie i cichości.

Maryjo ucz nas przyjęcia woli Bożej, tak totalnie i do końca, bez okazywania niezrozumienia, wątpliwości, braku wiary. Umacniaj nas co dzień w tym wszystkim, co Ciebie uczyniło silną, piękną, oddaną Bogu.

podpowiada Zosia Sokołowska (prosto z Peru)

primi sui motori con e-max