2016

8.08.2016 - woodstock'owa wolność

Poniedziałek XIX tygodnia zwykłego

Ewangelia na dzisiaj (Mt 17, 22-27):

Gdy Jezus przebywał w Galilei z uczniami, rzekł do nich: «Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Oni zabiją Go, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie». I bardzo się zasmucili. Gdy przyszli do Kafarnaum, przystąpili do Piotra poborcy didrachmy z zapytaniem: «Wasz Nauczyciel nie płaci didrachmy?» Odpowiedział: «Tak». Gdy wszedł do domu, Jezus uprzedził go, mówiąc: «Szymonie, jak ci się zdaje: Od kogo królowie ziemscy pobierają daniny lub podatki? Od synów swoich czy od obcych?» Gdy Piotr powiedział: «Od obcych», Jezus mu rzekł: «A zatem synowie są wolni. Żebyśmy jednak nie dali im powodu do zgorszenia, idź nad jezioro i zarzuć wędkę. Weź pierwszą złowioną rybę, a gdy otworzysz jej pyszczek, znajdziesz statera. Weź go i daj im za Mnie i za siebie».

Minutka ze Słowem:

woodstock’owa wolność?!

Setki tysięcy młodych ludzi, nie tylko z Polski, przyjeżdża na Woodstock, aby tam czuć się zupełnie wolnym. Spotykając się z nimi można usłyszeć: tutaj czuję się totalnie wolny; nikt mnie nie kontroluje, nikt mi niczego nie nakazuje, ani nie zakazuje; mogę robić co chcę; mogę zachowywać się dziwnie, ale to nikogo nie dziwi; tutaj mnie nikt nie ocenia; tutaj mnie nikt nie potępia! Tu jest prawdziwa wolność!

Kto nie tęskni za wolnością? Komu nie zależy na tym, aby przed drugim nie czuć się skrępowanym? Kto nie chce mieć takich relacji, które pozwolą mówić o wszystkim co trudne i bolesne? Mówi się, że Woodstock jest jedną wielką manifestacją wolność! Rodzi się jednak pytanie: czy to jest jednak prawdziwa wolność?

Będąc człowiekiem Jezus żył w konkretnym czasie, w konkretnym środowisku, w konkretnych uwarunkowaniach. Zupełnie innych od naszych. Zadziwia mnie jednak to, jak potrafi się odnaleźć w świecie, pozostając w całkowitej wolności. Tej wolności uczy także swoich uczniów. Gdy przyszli do Kafarnaum, przystąpili do Piotra poborcy dwudrachmy z zapytaniem: «Wasz Nauczyciel nie płaci dwudrachmy?» Odpowiedział: «Owszem». Gdy wszedł do domu, Jezus uprzedził go, mówiąc: «Szymonie, jak ci się zdaje? Od kogo królowie ziemscy pobierają daniny lub podatki? Od synów swoich czy od obcych?» Gdy powiedział: «Od obcych», Jezus mu rzekł: «A zatem synowie są wolni».

Dobry Ojcze, w Tobie jest prawdziwa wolność! Dziękuję Ci, że mogę do Ciebie przychodzić jako Twój syn! Dziękuję, że nie muszę się Ciebie bać! W Tobie jestem wolny!

podpowiada ks. Gienek Ploch

primi sui motori con e-max