Ile razy?

Ile razy upadłam
Ile razy się Ciebie Jezu zaparłam.
Ile razy miałam w sobie ogrom złości
A Ty jeszcze nigdy nie odmówiłeś mi MIŁOŚCI…

 

Ile razy milczałam
Ile razy po prostu Ciebie się bałam.
Ile razy nie umiałam zobaczyć Jezu Ciebie
A Ty przez innych uparcie pokazywałeś mi siebie…

 

Ty zawsze pomagasz mi Jezu w potrzebie
Ile razy otworzę serce dla Ciebie.
Ile razy spotkaliśmy się na adoracji
Ile razy czułam to niesamowite ciepło płynące z monstrancji.

 

Ty zawsze Jezu jesteś ze mną
Ile razy płaczę w tę noc ciemną.
Ile razy trzymałeś mi rękę na ramieniu
Ile razy odpoczywaliśmy po prostu razem w cieniu.

 

Cieszę się, że dziś mogę powiedzieć że tych dobrych „ile razy” było wiele,
Że dajesz mi się sobą cieszyć nie tylko w niedzielę.

 

Mirella Dopart
 

primi sui motori con e-max