Skip to main content

Zmiana - Maciek

Maciek

Rok 2024/2025 był szczególnym rokiem dla mnie w duszpasterstwie. W poniedziałkowe spotkania uczestniczyliśmy, po Mszach Świętych, w spotkaniach gorczycowych, oglądając ciekawe i ewangelizujące nas filmy z Kursu Alfa. Czas spędzony dla mnie na tych spotkaniach pogłębił moją relację z Panem Bogiem, wysłuchanie i zrozumienie perspektywy wiary uczestników Gorczycy pozwoliło mi odkryć nowe sposoby zgłębianie się w wiarę. Przy takich rozmowach zanikają podziały pomiędzy nami, a dzięki rozmowie mogłem odczuć spokój serca, który jest w dzisiejszych czasach bardzo potrzebny. Szczególnie urzekła mnie historia ludzi, którzy w jednym z odcinków Alfy pokazywali swoje odrodzenie duchowe. W jednym w ostatnim odcinku bardzo spodobała mnie się wypowiedź Papieża Franciszka, w której powiedział, że możemy się różnić (chrześcijanie), ale diabeł wie, że każdy odłam chrześcijaństwa wierzy w jednego Boga i stara nam się przeszkodzić w pogłębianiu relacji z Nim.

Także jedno z ostatnich spotkań, podczas którego rozmawialiśmy na temat uzdrowienia, czy doświadczyliśmy go podczas naszego życia było ogromnym Darem dla mojego serca. Nasze wspólne wyjazdy wraz z wędrówkami górskimi dały mi czas potrzebny do refleksji nad swoim życiem, ale również odpoczynku od nauki i studiów. Szczególnie podczas naszych wieczornych spotkań na wyjazdach mogłem poczuć „luz” w byciu sobą i dzieleniem się szczęściem, którego doświadczam. Również podczas po naszych górskich wędrówkach chwila spotkania z Panem Jezusem podczas Eucharystii jest ogromnym prezentem dla mnie, chwilą wyciszenia, którego dziś wielu z nas potrzebuje w świecie pełnym niebezpiecznych bodźców. Nie można też pominąć naszych wspólnych zabaw, sylwestra, podczas których świętowaliśmy między innymi wybór Roberta Prevosta na Papieża, czy urodziny naszego duszpasterza ks. dr. Łukasza Knosali. Zdarzały się też momenty smutne w tym roku akademickim- mam na myśli tutaj śmierć Papieża Franciszka, którego nauki mieliśmy okazję wielokrotnie słuchać i czerpać z niej Dary. Chwilę śmierci Ojca Świętego bardzo mnie dotknęła, gdyż Papież nauczył mnie dokonywania zmian w moim życiu. Smutek nie trwał jednak wiecznie. Ogromnym świętem dla mnie i dla wielu z nas był wybór nowego Papieża Leona XIV– kardynała Roberta Prevosta. Jego pierwsze pozdrowienie - „Niech pokój będzie z wami wszystkimi. Najdrożsi bracia i siostry. Takie było pierwsze pozdrowienie Chrystusa zmartwychwstałego, Dobrego Pasterza, który oddał życie za Bożą owczarnię. Ja także chciałbym, by to pozdrowienie pokoju dotarło do naszych serc, dotarło do waszych rodzin, do wszystkich ludzi, gdziekolwiek się znajdują, do wszystkich ludów, do całej ziemi” pokazało mi, że pokój jest Darem, o który musimy się troszczyć. „Zło nie zwycięży”- dzisiaj w świecie tylu konfliktów, potrzebowałem i zarazem my potrzebujemy mocnego przekazu, który dotrze do naszego serca, że Chrystus nas nie zostawi nigdy, nawet jak będziemy bardzo daleko od niego. Po takich słowach sam siłę na te moje wyzwania, z którymi mierzę się w życiu akademicki, a także w życiu osobistym. Kolejnym punktem naszego roku duszpasterskiego była Akademicka Pielgrzymka na Jasną Górę, już 89. Ciekawe konferencje pozwoliły mi zmierzyć się z tematami, o których nawet nie przechodziły mi na myśl. Wyciszenie siebie podczas Adoracji Najświętszego Sakramentu, którego bardzo potrzebowałem. Spotkanie z Matką podczas Mszy Świętej w Kaplicy Cudownego Obrazu oraz Apel Jasnogórski kolejny raz pokazały mi, że Kościół Katolicki żyje dzięki młodym ludziom i dzięki ich świadectwu wiary będzie trwał do końca świata. Na koniec chciałbym bardzo Wszystkim podziękować  za to cząstkę, element, wkład, który każdy z Was włożył w ten rok duszpasterski 2024/2025 w naszym DARze,za to, że jesteście, dajecie świadectwo o naszym pięknym dziele, które budujemy. Nie jest to koniec, ale początek ! Bóg zapłać !

 

Maciek