#JednoSłowo

Czytaj więcej...

Czy jedno słowo to wystarczający pokarm dla serca człowieka na cały dzień. Przecież za jednym słowem tak niewiele się kryje, w słowotoku który do nas dociera każdego dnia, jedno słowo wydaje się być niewystarczjące, jest jak ziarnko piasku na pustyni. 

Kilkanaście lat temu, byłem z przyjaciółmi w Taize, tej malutkiej wiosce w Burgundii we Francji. Tam prócz pięknego śpiewu i atmosfery modlitwy, spotkałem się z ikoną Pana Jezusa z Przyjacielem (patryjarchą Menasem). Na tej ikonie Pan Jezus trzyma na swoim ramieniu Księgę Życia - Ewangelię, a stojący obok menas ma w ręku tylko mały zwój. Zastanawiałem się długo dlaczego tak jest. Jedno z tłumaczeń, które gdzieś wpadło mi w ręce było takie, że pierwsi chrześcijanie nosili ze sobą zwoje na których mieli zapisane jedno słowo, jedno zdanie z Ewangelii, którym starali się żyć na codzień. To było ich jakby życiowe motto. Tak niewiele, żeby żyć dobrze... jedno Słowo wystarczy.

O ile tylko czas pozwoli, każdego dnia jedno Słowo, które łatwo zapamiętać i łatwo rozważać przez cały dzień... aby Go spotkać.

ks. Marcin Cytrycki

fot. Wikipedia.com

Kierunek

Czytaj więcej...Czwartek 5 tygodnia zwykłego

Kiedy Sobór Watykański II mówi o Kościele, nie podaje żadnej definicji. Używa natomiast kilku biblijnych obrazów ukazujących jego tajemnicę z różnych perspektyw. Kościół który jest owczarnią, winnym krzewem, Bożą budowlą czy w końcu Mistycznym Ciałem Chrystusa.

Kiedy zaś pojawia się pytanie „kto należy do Kościoła?” sobór mówi o tzw. kręgach przynależności do Kościoła. W centrum Kościoła stoi Chrystus, potem mamy tych, którzy należą do Kościoła katolickiego, potem chrześcijanie prawosławni, dalej protestanci, monoteiści (żydzi i muzułmanie), politeiści, a na końcu wszyscy ludzie dobrej woli, którzy choć nie poznali Boga, to jednak szczerym sercem ich szukają. W jakiś sposób więc wszyscy ludzie należą do Kościoła, bo Bóg pragnie zbawienia wszystkich ludzi (Por. 1 Tm 2, 4). Nie oznacza to jednak, że wszyscy ludzie będą zbawieni (choć mamy taką nadzieję).

Sprawiedliwy

Czytaj więcej...Środa 5 tygodnia zwykłego

Słyszymy dziś najpierw o wielkiej mądrości króla Salomona, którą zachwyciła się królowa Saba. Jak pisze autor 1 Księgi Królewskiej: Nie było zagadnienia, którego król by nie znał i którego by jej nie wyjaśnił. Sama zaś królowa, po rozmowie z Salomonem mówi: Przewyższyłeś mądrością i powodzeniem wszelkie pogłoski, które usłyszałam. Kto z nas nie chciałby mieć takiej mądrości?

Nasze życiowe doświadczenie bliższe jest jednak temu, o czym mówi Jezus w Ewangelii. Nawet jeśli zrzucamy winę na innych, to i tak w końcu dochodzimy do prawdy, którą On tak dosadnie przedstawia swoim uczniom: Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota.

Wszyscy

Czytaj więcej...5 Niedziela w ciągu roku (B)

Zapracowany Jezus otoczony przez tłumy ludzi, którzy chcą by ich uzdrowił, by zaradził ich słabości. Schodzą się ze wszystkich zakątków, byle tylko doświadczyć uzdrowienia. Jest ich tak wielu, że Szymon o świcie, gdy w końcu znalazł modlącego się całą noc Jezusa powie, że wszyscy Cię szukają. Wszyscy chcą być uzdrowieni, potrzebują Twojej obecności i Twojej interwencji.

Sprawny

Czytaj więcej...Wtorek 5 tygodnia zwykłego

Z różnych powodów, choć nosiłem takie pragnienie w sercu, nie mogłem wstąpić do harcerstwa. Ale to co pamiętam z tamtych czasów, co mnie zawsze jakoś fascynowało, to sprawności jakie harcerze/zuchy zdobywali. Te sprawności, których oznaki później naszywano na rękaw bluzy harcerskiej, którymi się później jakoś chlubiono… to było coś!

Współpraca

Czytaj więcej...Wtorek 3 tygodnia zwykłego

Czytając w czasie Liturgii Słowa historię króla Dawida, musimy być świadomi, że są to tylko jej fragmenty. Ze względów redakcyjnych w lekcjonarzu mszalnym niektóre wątki zostały pominięte i dobrze jest sięgnąć do nich samodzielnie. Tak jest i z dzisiejszą historią sprowadzenia Arki Przymierza do  Miasta Dawidowego. Zanim to nastąpiło, miały miejsce wydarzenia opisane w 2 Sm 6, 6 – 12. Koniecznie tam dzisiaj zajrzyj!

Dyplomacja

Czytaj więcej...Poniedziałek 5 tygodnia zwykłego

Pan Jezus wraca z uczniami do Galilei i od razu wpada w kołowrót pracy, jaki „narzucają” Mu przybywający ze wszystkich stron ludzie. Każdy chce wykorzystać okazję, a właściwie wykorzystać Jezusa by zostać uzdrowionym. Patrzą na Jezusa jako na sławnego uzdrowiciela, a nie jak na Zbawiciela.

Wybrany

Czytaj więcej...Poniedziałek 3 tygodnia zwykłego

Piękna scena, którą przedstawia nam dzisiejszy fragment z 2 Sm. Starszyzna ludu przychodzi do Dawida i prosi go, by był królem nad całym Izraelem. Wybór, którego przed laty dokonał Bóg, patrząc w serce Dawida, teraz się dopełnia, staje się faktem. Dawid jest królem Izraela.

Podkategorie

Czytaj więcej...Jedno Słowo

Czy jedno słowo to wystarczający pokarm dla serca człowieka na cały dzień. Przecież za jednym słowem tak niewiele się kryje, w słowotoku który do nas dociera każdego dnia, jedno słowo wydaje się być niewystarczjące, jest jak ziarnko piasku na pustyni. 

Kilkanaście lat temu, byłem z przyjaciółmi w Taize, tej malutkiej wiosce w Burgundii we Francji. Tam prócz pięknego śpiewu i atmosfery modlitwy, spotkałem się z ikoną Pana Jezusa z Przyjacielem (patryjarchą Menasem). Na tej ikonie Pan Jezus trzyma na swoim ramieniu Księgę Życia - Ewangelię, a stojący obok menas ma w ręku tylko mały zwój. Zastanawiałem się długo dlaczego tak jest. Jedno z tłumaczeń, które gdzieś wpadło mi w ręce było takie, że pierwsi chrześcijanie nosili ze sobą zwoje na których mieli zapisane jedno słowo, jedno zdanie z Ewangelii, którym starali się żyć na codzień. To było ich jakby życiowe motto. Tak niewiele, żeby żyć dobrze... jedno Słowo wystarczy.

O ile tylko czas pozwoli, każdego dnia jedno Słowo, które łatwo zapamiętać i łatwo rozważać przez cały dzień... aby Go spotkać.

ks. Marcin Cytrycki

fot. Wikipedia.com