#JednoSłowo

Czytaj więcej...Jedno Słowo

Czy jedno słowo to wystarczający pokarm dla serca człowieka na cały dzień. Przecież za jednym słowem tak niewiele się kryje, w słowotoku który do nas dociera każdego dnia, jedno słowo wydaje się być niewystarczjące, jest jak ziarnko piasku na pustyni. 

Kilkanaście lat temu, byłem z przyjaciółmi w Taize, tej malutkiej wiosce w Burgundii we Francji. Tam prócz pięknego śpiewu i atmosfery modlitwy, spotkałem się z ikoną Pana Jezusa z Przyjacielem (patryjarchą Menasem). Na tej ikonie Pan Jezus trzyma na swoim ramieniu Księgę Życia - Ewangelię, a stojący obok menas ma w ręku tylko mały zwój. Zastanawiałem się długo dlaczego tak jest. Jedno z tłumaczeń, które gdzieś wpadło mi w ręce było takie, że pierwsi chrześcijanie nosili ze sobą zwoje na których mieli zapisane jedno słowo, jedno zdanie z Ewangelii, którym starali się żyć na codzień. To było ich jakby życiowe motto. Tak niewiele, żeby żyć dobrze... jedno Słowo wystarczy.

O ile tylko czas pozwoli, każdego dnia jedno Słowo, które łatwo zapamiętać i łatwo rozważać przez cały dzień... aby Go spotkać.

ks. Marcin Cytrycki

fot. Wikipedia.com

Ucieczki

Czytaj więcej...Poniedziałek 27 tygodnia zwykłego

Po grzechu pierworodnym w relacjach Boga i człowieka następuje radykalna zmiana. Człowiek zaczyna przed Bogiem uciekać, kryć się po krzakach. A Bóg go szuka. To uciekanie jest skutkiem nieposłuszeństwa Bożemu nakazowi. Tak było u początku świata, tak było za czasów Jonasza, za czasów Jezusa, tak też jest i dzisiaj.

Różaniec

Czytaj więcej...Sobota 26 tygodnia zwykłego, wspomnienie MB Różańcowej

Dziś rano dostałem wiadomość, że w nocy urodziła się moja malutka siostrzenica Lia. W dzień Matki Bożej Różańcowej. Pamiętam dokładnie 20 marca – św. Józefa, gdy okazało się, że jej życie jest zagrożone. A urodziła się akurat dzisiaj… przypadek? Nie sądzę… Życie, radość, nadzieja – to wszystko co łączy się z narodzinami dziecka. Myślę sobie o mojej siostrze i jej mężu i o tych wszystkich uczuciach, które dziś buzują w ich sercach i myślę o Maryi i Józefie, którzy przeżywali razem podobne chwile przy narodzinach Jezusa…Tajemnice radosne

Posłaniec

Czytaj więcej...Wspomnienie Aniołów Stróżów

Jedną z pierwszych modlitw jakich się uczymy w życiu jest modlitwa do Anioła Stróża. Tak prosta i pełna zaufania w moc Opiekuna, którego Bóg daje człowiekowi. Dziecko doskonale wie, że samo jest słabe, dlatego chętnie przyjmuje każdą pomoc i obronę.

Skruszeć

Czytaj więcej...Piątek 26 tygodnia zwykłego

Ponoć niektóre rodzaje dziczyzny, zanim będą zjadliwe muszą przeleżeć (powisieć) jakiś czas, aż mięso skruszeje. Dopiero wtedy można je odpowiednio przyrządzić tak aby cieszyły nasze podniebienie.

Inni

Czytaj więcej...25 niedziela zwykła A

Bardzo łatwo i niepostrzeżenie wpadamy w pułapkę porównywania się z innymi ludźmi. Dlaczego pułapkę? Bo zwykle prowadzi ono do zazdrości, frustracji, niezdrowej rywalizacji, wyścigu szczurów. Ten ma lepszy samochód, ta lepiej się ubiera, sąsiedzi mają lepiej urządzone mieszkanie, ten dostał podwyżkę w pracy, a ja zostałem pominięty…  Ci inni stają się w ten sposób dla mnie zagrożeniem, kimś z kim należy walczyć. Doskonale znamy takie przypadki. Dla niektórych ta walka staje się motorem napędowym całego życia. Starają się zrobić wszystko, co możliwe, żeby być lepszym od innych. I boleśnie przeżywają sytuacje, w których osiągnięcie tego celu okazuje się być niemożliwe. „Inni” to słowo klucz, które pozwala nam także zrzucić brzemię odpowiedzialności za własne decyzje – zwykle te błędne.

Czekaj

Czytaj więcej...Wtorek 26 tygodnia zwykłego

Dużo w nas dzisiaj z takiej gwałtowności uczniów z dzisiejszej Ewangelii. Szczególnie jeśli o ferowanie wyroków, ocenianie, przylepianie łatek, zabranianie. Wobec kogoś, kto inaczej niż ja myśli, działa, wierzy bardzo chętnie wychodzimy „z całymi zastępami wojska”, które nosimy w sercu. Wystarczy przypatrzeć się debacie politycznej.

Zatrzymać

Czytaj więcej...Sobota 24 tygodnia zwykłego

Właściwie dwukrotnie pojawia się to stwierdzenie w dzisiejszej liturgii. Najpierw św. Paweł zachęca Tymoteusza, aby zachował (w sensie zatrzymał w swoim sercu, nie zapomniał) przykazanie nieskalane, bez zarzutu, aż do objawienia się Jezusa Chrystusa (na zawsze, do końca świata).

W Ewangelii zaś sam Jezus, kończąc wytłumaczenie przypowieści o ziarnie, mówi: ziarno w żyznej ziemi oznacza tych, którzy wysłuchawszy słowa sercem szlachetnym i dobrym, zatrzymują je i wydają owoc przez swą wytrwałość.