Msza św. w intencji o dobrą żonę i dobrego męża

Jednym ze źródeł szczęścia człowieka jest bycie wybranym.

Każdy z nas ma przyjemne lub wręcz przeciwnie wspomnienie z dzieciństwa, kiedy ktoś nas wybrał do swojej drużyny – bo umiemy w piłkę, jesteśmy fajni i w ogóle dobrze mieć nas przy sobie. O ile większym szczęściem jest bycie wybranym do miłości. I tu, w odróżnieniu do wspomnianej drużyny sportowej, liczy się również coś znacznie więcej. Więcej o tyle, że chodzi o wybór życiowy, miłosny, osobisty i wyłączny.

             Niektórzy mają tak, że szybko nawiązują kontakt i są wręcz rozchwytywani, inni mają z tym trudność, są mniej śmiali, ale także się odnajdują. Przyjemnie jest obserwować jak ludzie w związku się zmieniają, kiedy pojawia się między nimi zakochanie i wybierają miłosną, wyłączną relację. Lubimy patrzeć, kiedy ktoś jest szczęśliwy, ponieważ został wybrany. Zauważony spośród wielu innych, zawołany po imieniu (tak, to jest jak powołanie). Są jednak tacy, którzy na widok szczęścia młodych par pytają siebie o to, czy ktoś ich wybierze, czy samemu kogoś wybiorą…

            A Ty jak masz? Jaka jest Twoja historia, czy czekasz na kogoś? Ludzie wierzący zadają to pytanie Panu Bogu: Panie, czy kogoś mi przygotowałeś? Byś może modlisz się w tej intencji.

Dlatego zapraszamy Cię do wspólnej modlitwy. Raz w miesiącu (w piątek) będziemy się modlić w czasie Mszy św. o dobrego męża i dobrą żonę, za powołanych do małżeństwa.

Serdecznie zapraszamy!

Kolejna Msza św. odbędzie się 2 grudnia.

Plan:

18.30 Adoracja/ nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa/ możliwość spowiedzi

19.00 Msza św.

20.00 Spotkanie przy stole